Uczestnicy o Wielkim Balu Cosplayowym vol. 4!

Uczestnicy o Wielkim Balu Cosplayowym vol. 4!

Na łamach Cosplaytime.pl mogliście już przeczytać wrażenia Magic, która była na wszystkich edycjach Wielkiego Balu Cosplayowego. Wiemy jednak, że warto patrzeć na świat z różnych perspektyw, dlatego poprosiliśmy innych uczestników o to, aby zdali nam swoje relacje z balu. Bo kto inny może powiedzieć najwięcej o wydarzeniu, jak nie uczestnicy, którzy biorą udział we wszystkich aktywnościach przygotowanych przez organizatorów, a niekiedy i sami przygotowują punkty programu.

Dixie

Do tej pory uczestniczyłam tylko w dwóch edycjach Wielkiego Balu Cosplayowego i żałuję, że tak późno dowiedziałam się o istnieniu tego wydarzenia. To jest jedyna okazja, gdzie można cofnąć się do poprzednich epok i założyć piękne, balowe stroje. Sam klimat miejsca, w którym odbywał się bal, sprawia, że znajdujemy się w zupełnie innym miejscu - po prostu magia. 

W tym roku miałam zaszczyt zaśpiewać i umilić reszcie gości czas, organizując ''mini koncert''. Cieszę się, że miałam okazję poznać nowe osoby, porozmawiać z nimi, potańczyć, zrobić wspólne zdjęcia. Wszyscy byli dla siebie mili i uprzejmi, nie było osoby, z którą nie można było porozmawiać.  Byłam bardzo zachwycona strojami uczestników: różnorodne, wyjątkowe, a jednak miały w sobie coś, co łączyło wszystkich.

Do tej pory podziwiam pracę organizatorki balu - co roku zaskakuje! Wszystko dopięte na ostatni guzik, dopracowane pod każdym detalem. Perfekcja. Dzięki temu, poziom tego wydarzenia jest na najwyższym stopniu. Naprawdę, wielki szacunek dla Królowej. ❤

Ten wieczór był dla mnie niezapomniany i żałuję, że tak szybko czas zleciał. Jestem wdzięczna za wszystkie spędzone wspólnie chwile i za to, że mogłam brać udział w tak magicznym wydarzeniu, jakim jest Wielki Bal Cosplayowy. Już teraz, szykuję się na kolejną edycję i nie mogę się doczekać, by znów gościć w progach pałacyku. ^^

Dixie

Dixie w sieci: Instagram, YouTube

Ame podczas poloneza|Fotograf: Fotograf: Negai Kirameki Fotografia, źródło.

Ame (ameedoll)

Na bal miałam w tym roku nie pojechać przez wirusa, a dokładniej problemy przez niego spowodowane. Jednak koniec końców udało mi się wrócić na listę balową i zdecydowanie nie żałuję. 

Na bal jeżdżę już od 3 lat i za każdym razem jest to równie magiczne, niezapomniane dla nas wszystkich przeżycie. Masa ludzi ubrana w równie piękne stroje co nasz, wszystko w klimatach balowych, przez co możemy się poczuć jak w bajce, a co najmniej jak w filmie, grając pierwszoplanową rolę ^^

Cosplayerzy są przesympatyczni, szybko idzie nawiązać nowe znajomości, a nawet się zaprzyjaźnić. Sam bal odbywa się w pięknym Pałacyku, który zachwyca wyglądem i sprawia, że nie tylko ludzie, ale i otoczenie nadaje magii temu wydarzeniu. 

Dodatkowe zabawy, jak randka w ciemno, jabłka na sznurkach, belgijka, karaoke, to tylko niewiele z atrakcji jakie oferuje bal, w dodatku Ewa co roku wymyśla nowe motywy przewodnie, przez co za każdym razem się nie nudzimy ^^ 

Sam polonez otwierający bal już bawi i daje okazję, by poznać inne osoby i się zaprzyjaźnić już na samym początku. Nawet jeśli nie umie się tańczyć jak ja, na balu można się wyśmienicie bawić nie podpierając ściany, ba! Można nawet nauczyć się tańczyć ^^ 

Więc wszystkim, którzy wciąż się wahają, polecam bal z całego serca. Bo jak już raz się wybierzecie i zakochacie w tym evencie, będziemy widzieć się co roku na kolejnych edycjach! Do zobaczenia!

Ame

Ame w sieci: Instragram, Facebook

Źródło obrazka wyróżniającego: link.