Nie bądź jak Melvyn!

Po tegorocznej edycji Pyrkonu nasz mały cosplayowy świat zawrzał! Powodem była publikacja filmu “Jak poderwać cosplayerkę” na kanale YouTube pewnego serwisu o grach. Twórcy filmu przedstawili cosplayerki w bardzo przedmiotowy sposób. Nasz redaktor Słodki Jezu poświęcił owej publikacji dość pokaźny akapit w relacji z Pyrkonu, ale uznałem, że relacja nie jest najlepszym miejscem, aby o tym wspominać. Dlatego cytuję ten fragment w osobnym artykule.

Naszą koleżankę, cospalerkę MilkaYoo Cosplay, spotkała bardzo nieprzyjemna sprawa, o której napisała na swojej stronie. Jak co roku po Pyrkonie na YouTube pojawia się wiele relacji filmowych, vlogów czy cosplayowych teledysków. Po tegorocznej edycji pojawił się też film “Jak poderwać cosplayerkę”, który przedstawił cosplayerki w sposób przedmiotowy. Zostały w nim przedstawione jako zwierzyna łowna, jako rzeczy, coś co można sobie od tak wziąć. Problem molestowania seksualnego w środowisku cosplayerskim istnieje od dawna i jest jak najbardziej aktualny. Występuje on nie tylko w Polsce, ale też na zagranicznych wydarzeniach. Cosplayerzy, organizatorzy konwentów i konkursów cosplay ciężko pracują, aby wyplenić ten problem, ale czasem jest to walka z wiatrakami. Ręce opadają, gdy w sieci pojawiają się takie filmy, jak wyżej wspomniany. Materiał został już usunięty z kanału YouTube, na którym oryginalnie został opublikowany, ale w internecie bez problemu można go znaleźć. Może w zamyśle twórcy filmu miał być on zabawny, ale cała sytuacja nie jest ani trochę zabawna. Robienie sobie jaj z gwałtu nie jest zabawne, a jest wręcz obraźliwe i dotyczy sytuacji, które cosplayerki spotykają na co dzień nie tylko na konwentach, ale również w mediach społecznościowych. Na domiar złego w miniaturce prezentującej film twórcy umieścili zdjęcie MilkaYoo Cosplay z dodanym cytatem “Dosyp jej coś do drinka”, który może sugerować, że owa wypowiedź padła z ust wyżej wymienionej cosplayerki. Co jest po prostu świństwem. Całość została stworzona przez osobę studiującą dziennikarstwo, ale chyba zasady etyki dziennikarskiej nie zostały przez nią w pełni przyswojone, a szkoda. Sprawa rozeszła się po internecie bardzo szybko i zrobiło się wokół niej bardzo dużo szumu, a twórca filmu jak i redakcja portalu zostali potępieni. Jednym pozytywnym aspektem tego wszystkiego jest to, że internet dał jednoznaczną odpowiedź, że tego typu zachowania są społecznie nieakceptowane, a cosplayerów powinno traktować się z należytym szacunkiem.

~ Rafał, Słodki Jezu

Opinię przedstawioną przez Rafała podziela cały Cosplaytime.pl. Od siebie mogę dodać tylko, że uważam, że my, twórcy internetowi, YouTuberzy, blogerzy czy wielkie koncerny medialne, kreujemy rzeczywistość młodych ludzi i powinniśmy dbać o to, aby promować te dobre zachowania, a potępiać te złe.

Kim jest Melvyn?

Cała ta sytuacja przypomniała mi o świetnie zrealizowanych filmach z kanału Two Geeky Guys, które przedstawiają muppeta Melvyna, który pierwszy raz pojawia się na Comic Conie i nie do końca wie, jak się zachować we właściwy sposób. Uczy się konwentowej etykiety, a wraz z nim możemy nauczyć się i my. Zapraszam Was do zapoznania się z tymi krótkimi filmikami i zachęcam Was do tego, aby pokazać je jak największej liczbie znajomych.

Inappropriate touching - O naruszaniu nietykalności

Handling props - O rekwizytach

Inappropriate photos - O niestosownych zdjęciach

Photography Sniping - O zdjęciach

Touching displays - O scenografii

Pamiętajcie! Nie bądźcie jak Melvyn! Cosplay to nie zgoda!

 

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc komentować.
  Subskrybuj komentarz  
Powiadom o